Dzisiaj o godzinie 14:00 pod URM-em odbędzie się demonstracja dotycząca odmowy i ingerencji w transkrypcję małżeństw osób tej samej płci. NSA orzekł, że prawo unijne wymaga, aby polskie rejestry stanu cywilnego uznawały i rejestrowały małżeństwa osób tej samej płci zawarte w innych krajach UE.
Jako zwolennicy równości i wolności, uważamy, że nie jest zadaniem państwa regulowanie tego, kto kogo kocha, kto z kim mieszka, kto z kim zakłada rodzinę i jak powinna ona wyglądać. Jest to przestarzała moralność hierarchii Kościoła katolickiego i pomimo tzw. rozdziału Kościoła od państwa, religijne fobie determinują politykę publiczną. Jest to dla nas niedopuszczalne – nie możemy się zgodzić na żadne formy zinstytucjonalizowanej dyskryminacji, zwłaszcza opartej na bezsensownym strachu, a nawet nienawiści.
Zauważamy, że jest to bardzo dobry przykład tego, jak niektórzy politycy zabiegali o poparcie określonych grup wyborczych w okresie wyborów, udając że wspierają kwestie tych grup. Pamiętamy nasze oburzenie, a także obrzydzenie, gdy różne organizacje liberalne i wpływowe osoby namawiały ludzi do głosowania na KO – formację polityczną antyspołeczną, prawą rękę kapitalistycznego wyzysku, która w żaden sposób nie zasługuje na poparcie ze strony klasy pracowniczej. Dotyczyło to również organizacji feministycznych i organizacji LGBT, które zawarły pakt z KO, zgadzając się nie domagać małżeństw osób tej samej płci, aby pomóc KO w budowaniu bardziej mainstreamowego wizerunku w wyborach, uzasadniając to obietnicą różnych ustępstw na rzecz społeczności LGBT. Ta gra polityczna miała miejsce pomimo tego, że wielu członków koalicji było konserwatystami społecznymi – co udowodnili już od czasu objęcia władzy.
Głosowanie na polityków, których głównym celem jest wygrana w wyborach, zarabianie pieniędzy i ochrona interesów biznesowych, zawsze prowadzi w ślepą uliczkę, a logika wyboru „mniejszego zła” jest wysoce błędna. Jedyne, co pozwoli nam osiągnąć sukces, to ciągły opór wobec gry politycznej, samoorganizacja, edukacja i ciągła mobilizacja na rzecz naszych postulatów.
Domagamy się zakończenia dyskryminacji i fobii społecznych, takich jak homofobia i transfobia, oraz domagamy się, aby rząd nie wtrącał się do naszego życia prywatnego.
Jednocześnie, jako organizacja zorientowana klasowo, dążąca do stworzenia nowego świata opartego na prawdziwej równości, odrzucamy myśl, że mamy cokolwiek wspólnego z tymi, którzy nas rządz i wykorzystują . Nigdy nie mieliśmy złudzeń co do ludzi takich jak Donald Tusk czy Rafał Trzaskowski i tego, co naprawdę reprezentują – i to się nie zmieni, nawet jeśli nagle zdadzą sobie sprawę, że to zadziała przeciwko nim, zmienią zdanie i zaczną znowu udawać sojuszników.
Chcielibyśmy również poinformować, że w tym roku odbędzie się alternatywa dla sponsorowanej przez wielki kapitał i niedemokratycznej Parady Równości, która odbędzie się 20 czerwca. Będziemy tam, a nie będziemy maszerować wokół korporacyjnych ciężarówek promujących banki i inne firmy, które wyzyskują pracowników lub, co gorsza, pomagają w ludobójstwie. Więcej informacji wkrótce.