"Wakacje w Polsce" - taką o to grafiką uraczyli nas heroje z Runic Storm.
Dalecy jesteśmy od uogólniania i zrzucania winy na cały naród, szczególnie przez działania jednostek, jednak musimy zwrócić uwagę na zjawisko, którego skala staje się niepokojąca i staje się permanentną narracją.
Nie od dziś ich środowisko, niejednokrotnie zbijając sobie piątkę ze środowiskami na poziomie Der Dritte Weg, mówiąc delikatnie - ma niezbyt przychylne stanowisko do państwa polskiego i Polaków, a ich przychylność zdobywa jedynie służalcza i bezkrytyczna postawa wobec nich.
W swojej "działalności" niejednokrotnie wykazywali się postawą godną lewackich aktywistów, udostępniając dane działaczy, sympatyków ruchu czy po prostu dzieci, które miały problemy z płatnością, albo po prostu wycofali się z zakupu ich asortymentu. Nie znajdujemy słów, by nazwać inaczej te konfidenckie i antynacjonalistyczne zachowania oraz żydowskie praktyki.
Niemniej, chcemy skupić się na jawnym pluciu na polskich żołnierzy, polskich bohaterów kampanii wrześniowej i pogardzie dla wszystkiego co polskie. Uważamy, że należy stanowczo reagować na takie sytuacje, nie tylko ze względu na honor polskiego żołnierza i szacunek do naszych przodków, ale również dla dobra relacji polsko-ukraińskich, czy polsko-niemieckich.
Oburzająca jest postawa takich środowisk ukraińskich oraz niemieckich, jednak najbardziej przerażający jest fakt, że znajdują one podatny grunt w Polsce. I tym bardziej czujemy się zobowiązani, szczególnie wobec młodzieży, by zareagować na tego typu propagandę.
Nie ma żadnego powodu, by chować głowę w piasek przed szowinizmem i pogardą, nie istnieje żadna ideologia, przed którą musimy klękać, nie istnieje żaden byt państwowy i narodowy przy którym musimy czuć się mali. Często Polacy sami umniejszają wartość, swoją historię, swoje dokonania, swój potencjał. Mamy 1000letnią państwowość, jedną z najbogatszych historii narodowych na świecie, jesteśmy liderem gospodarczym i społecznym Europy Środkowej. Nasz potencjał ekonomiczno-demograficzny wykracza poza łączny potencjał państw bałkańskich czy reszty państw Europy środkowo-wschodniej razem. To my, nie Ukraina czy Niemcy, byliśmy przez wieki przedmurzem cywilizacji europejskiej
Bądźmy dumni, z przeszłości, w teraźniejszości i budujmy przyszłość, z której będą dumne nasze dzieci.